środa, 12 marca 2014
środa, 5 marca 2014
Rozdział...któryś tam Xd
Piosenka ..wymyślona Xd
Gdy wychodzimy na prostą , silny wiatr wieje nam w twarz.Nie boimy się go i idziemy po to co nam zostało.
Walczymy tam właśnie tak , by pokazać światu że możemy silne byyyyyćć!
Ref.Walka , walka .złoto czeka tam . walka , walka chcemy wygrać je! Bo to co dzieli nas poszło precz.A jedność umacnia nas . Jesteśmy rodziną ..o taaaak !
Idziemy....po wolność i odzyskać swoje dobro . Musimy zobaczyć czy , jak , gdzie ? na zawsze . Widzimy swój los . Odzyskujemy wiarę i dobroć . Nie zmuszą nas do złego . nie ! nie chcę !
Ref.- ---->
*Merida*
Nuciłam piosenkę , którą sama wymyśliłam ...skoro tak potrafię to co jeszcze umiem ? Telepatię ? Nie raczej nie . idąc zwierzęta patrzyły się mnie a ja dawałam im szerokie uśmiechy .Phym...natura ciekawe jak to jest być np. Myszką ? Na pewno nie jest wesoło ani smutno . Jest albo tak albo tak nie inaczej .Ech...czasem myślę , że Rosz. nie jest mi potrzebna . Sama poradzę sobie sama ...
M.-Ja dam sobię rade sama okej ? nie chce pomocy
R.-Jak chcesz -zniknęła
I dobrze wszędzie te zakichane kwiatki i komu to ? No okej las ,,i te pe'' no ale ludzie!bez przesady . -,- Phyhy...żal . Lubię wolność i przestrzenność . I wreszcie sama . Hm..nie na długo . Czarna armia wyskoczyła zza dalekich drzew i zblizała się do mnie.Prychnęłam na nich i wyminęłam bez troski . Zniknęli . Idę dalej nic mnie nie zatrzyma . I kogo widzę ? Mr.Jack . Co to za spotkanie ? widzi mnie...idzie do mnie...mam do za przeproszeniem w dupie.Zostawił mnie samą niech teraz cierpi i in . Będziemy kwita ...Jesu ale ma uśmiech...znowu to samo :zauroczenie .
___________________________________
Jeju sorry że taki badziew i krótki ale zwalają mnie z lapka -,- Okej do zobaczenia .
Gdy wychodzimy na prostą , silny wiatr wieje nam w twarz.Nie boimy się go i idziemy po to co nam zostało.
Walczymy tam właśnie tak , by pokazać światu że możemy silne byyyyyćć!
Ref.Walka , walka .złoto czeka tam . walka , walka chcemy wygrać je! Bo to co dzieli nas poszło precz.A jedność umacnia nas . Jesteśmy rodziną ..o taaaak !
Idziemy....po wolność i odzyskać swoje dobro . Musimy zobaczyć czy , jak , gdzie ? na zawsze . Widzimy swój los . Odzyskujemy wiarę i dobroć . Nie zmuszą nas do złego . nie ! nie chcę !
Ref.- ---->
*Merida*
Nuciłam piosenkę , którą sama wymyśliłam ...skoro tak potrafię to co jeszcze umiem ? Telepatię ? Nie raczej nie . idąc zwierzęta patrzyły się mnie a ja dawałam im szerokie uśmiechy .Phym...natura ciekawe jak to jest być np. Myszką ? Na pewno nie jest wesoło ani smutno . Jest albo tak albo tak nie inaczej .Ech...czasem myślę , że Rosz. nie jest mi potrzebna . Sama poradzę sobie sama ...
M.-Ja dam sobię rade sama okej ? nie chce pomocy
R.-Jak chcesz -zniknęła
I dobrze wszędzie te zakichane kwiatki i komu to ? No okej las ,,i te pe'' no ale ludzie!bez przesady . -,- Phyhy...żal . Lubię wolność i przestrzenność . I wreszcie sama . Hm..nie na długo . Czarna armia wyskoczyła zza dalekich drzew i zblizała się do mnie.Prychnęłam na nich i wyminęłam bez troski . Zniknęli . Idę dalej nic mnie nie zatrzyma . I kogo widzę ? Mr.Jack . Co to za spotkanie ? widzi mnie...idzie do mnie...mam do za przeproszeniem w dupie.Zostawił mnie samą niech teraz cierpi i in . Będziemy kwita ...Jesu ale ma uśmiech...znowu to samo :zauroczenie .
___________________________________
Jeju sorry że taki badziew i krótki ale zwalają mnie z lapka -,- Okej do zobaczenia .
poniedziałek, 3 marca 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)