Nadal myślicie co jest dalej ?co się stało ? To wam powiem . Kiedy magiczny świat przeciwstawiał się Czarnemu Panu , w bazie Northa dziewczyna imieniem Merida miała urodzić córeczkę , jej tatą miał być jak się domyślacie ,Jack.Dla niektórych ,oni byli dziwni , ale to już inna historia.ALe coś poszło nie tak ; okazało się , że Merida była zakażona trucizną Mroka i w ostatnim momencie udało się ją uratować .Kiedy mała się urodziła ,była taka radosna ,jej oczka migotały a białe włoski lśniły niczym gwiazdy ,dlatego własnie nadano jej imię Fantazja . Problem był w tym ,że była ona śmiertelnie zagrożona więc Jack i Merida musieli ją zostawić na 400 pełnych pełni księżyca ( lat) .Było to dla nich bolesne , ale nie mogli tak ryzykować ,I to ja postanowiłem się nią opiekować ,dopóki nie minie 400 lat . Jutro miałą upłynąć ostatnia pełnia . Jak było umawiane miałem ją zabrać do Australii ,do mojej nory . Hmm...tak myślę ,że przybliżę wam dokładny opis wyglądu Fantazjii .Więc tak , jest to szczupła dziewczyna ,ma białe jak śnieg , falowane włosy .piękne duże ,lśniące błękitne oczy ,nosi niebieską sukienkę ze brązową kokardą w talii ,przed kolana .Ma śliczne wykrojone ,koralowe usta ichodzi w kozakach przed kolana .I tak dla waszej pełnej nadziei świadomości , nie podoba mi się . Niestety resztę i tak dalej powiem kiedy indziej bo mam dużo spraw.
:D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz